Polanica Zdrój - Wspomnienia z pobytu w Polanicy Zdrój
Gdy tylko dostanę kilka dni urlopu zaraz pakuję się i wsiadam w autobus z napisem
Polanica Zdrój , który zawozi mnie w moje ulubione miejsca. Uwielbiam spacerować deptakiem w tym uroczym uzdrowisku. Choć już tyle razy zachwycałem się kolorową, grającą fontannę, to za każdym razem mnie podnieca. Tak samo jak ta nie duża może, ale jakże interesująca fontanna, która siłą wody kręci granitową kulę. A gdy docieram do końca drogi i łapię oddech wspierając się na polarnym niedźwiedziu zawsze się dziwię, po co Polanica go przyjęła. Czeka na ponowne zlodowacenie? Kolega namówił mnie, by na długi weekend wyskoczyć do Polanicy. Wprawdzie coś tam czytałem o tym uzdrowisku, ale myślałem, że to miejsce dla w podeszłym wieku chorych ludzi, a nie dla nas sportowców. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że
Polanica Zdrój to raj dla kolarzy górskich. Jeździliśmy przez wszystkie sześć dni, aż rowery rzęziły. Dawno nie jeździłem w tak rewelacyjnych górkach. I dawno też nie mieszkałem w takich luksusach.
Polanica Zdrój noclegi ma ekstra. Od lat każdy dłuższy weekend spędzamy w naszym ulubionym kurorcie Polanica Zdrój . Nic nie może się równać z zaletami tego kurortu. Bardzo uwielbiamy spacery po uzdrowiskowym parku. Kiedy się zmęczymy naturalnie można usiąść w jednej z mnogich kawiarni, by odetchnąć i nabrać sił. Wielka Pieniawa to zdrowa woda mineralna, którą dostarcza nam Polanica, a po której bezwzględnie czujemy się znacznie lepiej. A co najlepsze to Polanica Zdrój noclegi ma wyśmienite. Nawet wyjątkowo wybredny wczasowicz znajdzie dobrą dla siebie ofertę.
Inne z tej kategorii: