Szklarska Poręba - Wrażenia z obozu młodzieżowego w Szklarskiej
Jestem harcerką, szczepową młodzieżowej drużyny w moim liceum. Pewnego razu komendant oświadczył nam, że w lipcu odbędzie się obóz młodzieżowy w Szklarskiej Porębie. Chętnych było bardzo dużo. Zresztą nie ma się co dziwić, Szklarska Poręba, grupa zaprzyjaźnionych osób, to jest to! I tak oto w gorącym lipcu wylądowaliśmy w centrum Szklarskiej Poręby. Dwa tygodnie spędzone w tym uroczym zakątku kraju minęły nam jak z bicza strzelił, zresztą nic w tym dziwnego. Całe dnie mieliśmy wypełnione po brzegi. Wycieczki, ogniska, potańcówki, spotkania z ciekawymi ludźmi, wędrówki górskimi szlakami. Urządziliśmy sobie nawet plener malarski z tematem wiodącym
Szklarska Poręba, było bardzo ciekawie. Okazało się, że w niektórych z nas drzemią talenty. Nawet na koniec naszego pobytu zorganizowaliśmy wystawę naszych prac. Było bardzo dużo osób które podziwiały nasze pierwsze poczynania z pędzlem. Wracaliśmy do domów wypoczęci, opaleni i bogatsi o nowe, niezwykle ciekawe przeżycie i doświadczenia.

Inne z tej kategorii: